MASKA.rtf

(4 KB) Pobierz

Maska to dla podświadomości symbol bycia uciszonym

to symbol bycia ujarzmionym

to symbol bycia ocenzurowanym

to symbol bycia podporządkowanym

to symbol uległości

 

W masce wygladasz jak bandyta, jak idiota, jak psychopata, nie mogę Cię w niej rozpoznać

W masce oddajesz całkowicie szacunek do samego siebie

W masce oddajesz swoją suwerenność, wolność i swoją wyjątkowość

W masce nie możesz być sobą

 

 

czy "Twój" rząd przeprowadził ocenę ryzyka regularnego noszenia masek ?

 

 

Lekarz: dlaczego nie noszę maseczki?

OPUBLIKOWANO: 25.07.2020

1. Nie noszę maski na twarzy, ponieważ jest ona idealnym siedliskiem dla bakterii, wirusów i grzybów, które mogą dostać się do mojej jamy ustnej i do płuc, wywołując bardzo niebezpieczne choroby, np. śmiertelną grzybicę płuc.

 

2. Nie noszę rękawiczek w miejscach publicznych, ponieważ mam dość rozumu, aby zdać sobie sprawę, że muszę zmieniać rękawiczki za każdym razem, gdy dotykam czegoś innego, w przeciwnym razie stają się one brudnym rezerwuarem zarazków, siedliskiem bakterii, wirusów i grzybów oraz potencjalnym źródłem zakażeń.

 

3. Skóra, która nie oddycha, bo jest szczelnie pokryta przez kilka godzin maską lub rękawiczką, wydziela pot, który jest doskonałą pożywką dla wielu patogenów. W uwięzionej pod maską plwocinie można z całą pewnością odnaleźć bakterie, grzyby i koronawirusy.

 

4. Nie przyjmę szczepionki przeciwko koronawirusowi, bo jej zastosowanie nie ma dla mnie (oraz dla wielu wirusologów) żadnego logicznego uzasadnienia pod względem medycznym.

 

5. Mam wystarczająco dużo rozumu, aby pozostać w domu wtedy, kiedy mam objawy infekcji wirusowej lub by trzymać się z daleka od ludzi, którzy są chorzy na grypę lub mają objawy infekcji koronawirusowej. Są to bardzo podobne jednostki chorobowe, z tym że powikłania grypy są poważniejsze i częściej wywołują śmierć (w oparciu o wszystkie statystyki naukowe - nie mylić z rządowymi).

 

6. Myję ręce mydłem i wodą, bo to zdrowy rozsądek.

 

7. Nie zamierzam siedzieć w domu. Jeśli nie chcesz wychodzić z domu, bo według Ciebie „postępujesz właściwie”, to dobrze, ale ja nie zamierzam tego robić, gdyż czułbym się jak małpa w klatce. Uważam, że władza traktuje ludzi jak małpy, starając się na siłę wygenerować "epidemię" za pomocą zainfekowanych masek. "Elity" chcą sfrustrować społeczeństwo, przetrzymując ludzi przez długie tygodnie w domowym zoo i zastraszając ich niewidzialnym potworem. Zawsze uważałem, że każdy człowiek znajduje się o kilka szczebli ewolucyjnych wyżej niż małpa (byłem wtedy bardzo młody i naiwny, uważając, że "każdy") i powinien odróżniać realne zagrożenie od manipulacji.

 

8. Moje ciało potrzebuje światła słonecznego/witaminy D3, a nawet ekspozycji na wszelkiego rodzaju zarazki, aby stymulować, wspierać i chronić mój układ immunologiczny oraz zachować zdrowie. Nie będę obniżał swojej odporności, pozostając w zamknięciu, czy odcinając sobie dostęp do świeżego powietrza za pomocą masek, które w sposób realny zagrażają mojemu zdrowiu i życiu.

 

~ lek. Mariusz Domagalski

 

* Jeśli podzielasz moje poglądy - zapraszam do kopiowania lub udostępniania

 

https://zdrowapolska.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=203:lekarz-dlaczego-nie-nosze-maseczki&catid=16&Itemid=142

 

Zgłoś jeśli naruszono regulamin