spelniony_sen_0.doc

(34 KB) Pobierz

Czyj sen spełni się tego lata?

Na Jego przybycie przyszło nam czekać wiele lat. Dlatego nie tylko salezjanie, ale też ukochana przez niego młodzież – już teraz przygotowują się do powitania Go w Polsce. Wśród nich studencki teatr z Lublina.

Nie taki zwykły teatr

Wtorek. Parę minut przed 18.00. Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II. Wiedziona głośnym śmiechem i radosnymi okrzykami odnajduję salę, gdzie Teatr ITP ma rozpocząć próbę. Widzę trzydziestkę osób, którzy wyglądają jakby wcale nie byli zmęczeni całym dniem ciężkich zajęć. Wręcz przeciwnie – pełni energii przygotują się do pracy. Są życzliwi, pomocni i chętni do działania. Z uwagą słuchają siebie nawzajem. „Próby są dwa razy w tygodniu, zawsze we wtorki i czwartki w godz. 18-21, ale tak naprawdę spotykamy się częściej. Tradycją stały się już dwutygodniowe letnie warsztaty, kilkudniowy wyjazd w czasie ferii, czy podczas majówki” – tłumaczy Ola. „Teatr jest dla nas bardzo ważny, dlatego chętnie poświęcamy swój wolny czas dla teatru. Tutaj możemy mówić o rzeczach dla nas istotnych – o trudnych wyborach, próbach, doświadczeniach, jakie nas dotykają – zarówno tych radosnych, jak i smutnych. Tutaj także poznajemy Boga i doświadczamy go w pracy, śpiewie i słowie dodaje Łukasz.

Z nieukrywaną przyjemnością patrzę na ich pracę, czy zaangażowanie. To ludzie, którzy myślą i czują w podobny sposób, ale też mają teatralną wrażliwość, wspólne pasje: miłość do tańca, śpiewu i słowa. Efekty tej pracy widać na scenie. Efekty, które zaskakują każdego, kto po raz pierwszy ma okazję zobaczyć Teatr ITP. Bo, czy przychodząc na spektakl studenckiego teatru, amatorskiego, spodziewamy się usłyszeć profesjonalne brzmienia, oryginalne barwy głosów, skomplikowane układy taneczne, pomysłowe i dopracowane stroje, scenografię, czy grę świateł? Choć profesjonalna realizacja zaskakuje i budzi podziw, to jednak nie to jest główną siłą Teatru ITP. W każdym ruchu, w każdym dźwięku widać prawdę. To nie są tylko odtwarzane kroki, czy melodie. To modlitwa, to emocje, to siła przekazu, których prawdziwość wzrusza i pozostawia ślad w sercu.

Teatr ITP a salezjanie

To, w jaki sposób grupa funkcjonuje nie jest przypadkowe. Tak, jak nieprzypadkowe jest to, iż kierownikiem i założycielem teatru jest salezjanin – ks. Mariusz Lach[1]. Dla studentów stał się on nie tylko prowadzącym zajęcia na KULu, kierownikiem teatru, ale przede wszystkim przyjacielem, który (podobnie jak ks. Bosko) znalazł z młodymi wspólny język, by rozmawiać o bieżących sprawach, trudnościach, by wskazać słuszną drogę. Okazuje się również, że historia, wspomnianego księdza Bosko nie jest obca członkom Teatru ITP. Doskonale znają szczegóły związane z jego życiem, snami, czy działalnością. Dlatego chętnie podjęli się przygotowania widowiska z okazji dwusetnej rocznicy urodzin Jana Bosko, a tym samym peregrynacji relikwii świętego w Polsce.

Spełniony Sen

Przygotowania do spektaklu rozpoczęły się jeszcze w grudniu ubiegłego roku. Autorzy scenariusza – ks. Mariusz Lach i Mariusz Kozubek[2] zdradzają szczegóły projektu. „Spełniony sen czyli kolejne wyzwanie teatralne, czyli kolejne wyzwanie do tego, żeby cudzą historię, cudze doświadczenia przełożyć na język adekwatny i ciekawy dla współczesnego młodego odbiorcy”. Sny, które przyśniły się księdzu Bosko w określonych warunkach i określonym czasie stały się pretekstem do tego, by odnaleźć w nich to, co jest ciekawe i interesujące dla nas dzisiaj. Obok tych najbardziej znanych - jak sen z 9 roku życia zapowiadający misję młodego Janka, oraz sen o 2 kolumnach w widowisku, ukazane zostaną te mniej popularne jak sen o 22 księżycach. Ks. Mariusz Lach, twórca scenariusza i reżyser dodaje – „korzystając z różnych możliwości, jakie daje spektakl plenerowy Teatr ITP zastosuje całą gamę środków teatralnych. Będą m. in. latające ptaki piekielne, drzewo życia, czy też taniec śmierci. Trochę ognia, tańca, wody, dymu i świec dymnych, które skomentowane zostaną przez odpowiednią muzykę i choreografię. Całość jest historią ukazaną publiczności przez opowiadacza snów, który ukaże widzom prawdy zawarte w różnych niecodziennych wizjach. Historia ta zostanie opowiedziana głosem Piotra Fronczewskiego. Do współpracy zaproszono również Jacka Dzwonowskiego (który skomponował muzykę do widowiska), Jacka Szwestę (odpowiedzialnego za choreografię), Marka Stecko (twórcę kostiumów), Alicję Patyniak (autorkę masek i rekwizytów) i Martę Zbańską (odpowiedzialną za projekty graficzne, plakat).

              Premiera widowiska za kilka miesięcy. Spektakl będzie można zobaczyć między innymi w Olsztynie, Żyrardowie, Ostrowie Wielkopolskim, Rzeszowie, Przemyślu i Oświęcimiu. Ale, jak zapewniają twórcy, ta lista nie jest zamknięta. Wciąż czekamy na kolejne zaproszenia, aby móc się podzielić tymi obrazami z szerszą widownią. Szczegóły na stronach:

- itp.kul.lublin.pl (w zakładce „Spełniony Sen”)

 

Małgorzata Adamczyk

 

 

 

 


[1] Salezjanin, kapłan, polonista, teatrolog. Od 1990 roku czynnie zaangażowany w działalność teatralno-edukacyjną. Prowadził szkolne grupy teatralne w Salezjańskim Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi oraz Salezjańskiej Szkole Muzycznej II stopnia w Lutomiersku. Jest założycielem i kierownikiem studenckiej „Grupy Teatralnej Saruel” działającej w Łodzi w latach 1996-1999, a od roku 2001 prowadzi „Teatr ITP” przy Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.  Od roku 2000 przez studia, a potem pracę związany z KUL (Katedra Dramatu i Teatru) 

[2] Mariusz Kozubek – kulturoznawca, założyciel, reżyser i autor większości spektakli Teatru-A z Gliwic, założyciel bardzo popularnego w latach 90-tych zespołu Nasza Rodzina Poszerzona, autor licznych scenariuszy, wystawianych zarówno na scenach amatorskich, jak i zawodowych, twórca tekstów piosenek (np. "Dzielmy się wiarą jak chlebem") śpiewanych zarówno przez środowiska religijne, jak i przez wykonawców świeckich (K. Groniec, P. Gola, A. Krylik).

Zgłoś jeśli naruszono regulamin